Ankiety otwarte w głosowaniu opozycyjnym w Wenezueli

Ⓒ AFP – LLUIS GENE – | Mieszkańca Wenezueli w Barcelonie oddala swój głos w trakcie symbolicznego plebiscytu na temat projektu prezydenta Maduro dotyczącego przyszłego składu konstytucyjnego, zwanego przez wenezuelską opozycję i zorganizowanego w Barcelonie w dniu 16 lipca 2017 r.

Ankiety otwarte w Wenezueli w niedzielę w głosowaniu zorganizowanym opozycyjnie mającym na celu wsparcie poparcia dla planu prezydenta Nicolasa Maduro, aby przepisać konstytucję, w kontekście pogłębiającej się przemocy politycznej.

Według koalicji opozycyjnej opartej na okrągłym stole na rzecz koalicji demokratycznej (MUD) dziesiątki ludzi czekały w sąsiedztwie Caracas, w tym Chacaito i Los Palos Grandes, zanim stacje wyborcze otworzyły się o 7:00 (1100 GMT).

Mają zamknąć się o 16:00 (2000 GMT), choć pozostaną otwarte tak długo, jak długo są ludzie.

Delegaci i wolontariusze, wiele osób przebywających w białych, obsadzonych namiotami i stołach na około 14 300 punktach wyborczych w całym kraju.

Władze nie zgodziły się na głosowanie na światło dzienne, które zostało przedstawione jako akt cywilnego nieposłuszeństwa, a zwolennicy Maduro bojkotują.

Głosowanie nie jest wiążące, ponieważ nie posiada poparcia Krajowej Rady Wyborczej.

Jednak wyborcy w niedzielnych wyborach zdawali się odrzucać kontrowersyjny kontrowersyjny plan prezydenta, aby w ciągu dwóch tygodni przeprowadzić odrębne referendum, aby wybrać organ obywatelski do rewizji konstytucji.

Opozycja kazała swoim zwolennikom trzymać się z dala od popartego przez Maduro 30 lipca głosowania.

Liderzy opozycji, jak Henrique Capriles, oczekują, że w niedzielny głos wezmą udział 11 milionów osób, co ma zwiększyć presję na usunięcie Maduro z władzy zanim jego kadencja zakończy się w styczniu 2019 roku.

Głosy rywalizacyjne wzbudziły międzynarodowe obawy – wyrażone przez Kościół katolicki i sekretarza generalnego ONZ Antonio Guterres – że szanse na przybliżenie obu stron dialogu stały się bardziej odległe.

To z kolei wywołuje obawy o więcej protestów i prowadzi uliczne bitwy z policją, starcia, które kosztowały życie prawie 100 osób od początku kwietnia.

Maduro przedstawił głos tylko jako “wewnętrzne konsultacje ze strony partii opozycyjnych”, nie mając legitymizacji wyborczej.

Ale on wezwał także Wenezueli do “uczestnictwa w pokoju”.